- monthly subscription or
- cancelable any time
"Tell the chef, the beer is on me."
Nowy dzień nie będzie czekał aż znajdziesz pasujący but do pary.
“— 'Granica' NałkowskaWiedział już, że nie ma duchów ani diabłów, że nic się nie stanie. "No tak, ale gdyby przyszedł diabeł" - myślał i na tę myśl omdlewał ze zgrozy. "Naturalnie, że jest to niemożliwe, ale gdyby przyszedł"... W tych dziecinnych, nikomu nie wiadomych nocach udręki jedno było ulgą: że jest ojciec. Ojca można zawołać na pomoc. Ojciec się nie boi. Już on będzie wiedział, co robić, on się z tym strasznym rozprawi, to jego rzecz. On się na pewno nie boi. Bo gdyby i on się bał, jakże można by znieść noc i ciemność. Musi być ten ktoś jeden, kto się nie boi, kto może osłonić przed ciemnością, w której wszystko jest straszne i niepojęte, przed całą nocą świata. Czy nie dlatego B Ó G nazywa się O J C E M ?
”
“— 'Granica' NałkowskaMieszkał w małym, mrocznym hoteliku przy bocznej ulicy. Leżąc w jego uściskach, w mroku nie znanego pokoju o zasuniętych pluszowych, brudnych kotarach, w obcej pościeli, Elżbieta myślała, że musiała być szalona wyjeżdżając wówczas, pisząc ten list. Jego domknięte wokół niej ręce to było jedyne bezpieczne miejsce na ziemi. Czyż istotnie wyobrażała sobie, że mogłaby żyć bez niego?
-Byłam szalona - wymówiła półgłosem, choć on tego nie rozumiał. Chciał, żeby powtarzała mu jeszcze, żeby powtarzała mu wciąż, że go kocha.
”
“ daje słowo, oddałabym wszystko żeby dziś być gdzieś z Tobą. ”
-Czemu się kołyszesz?
-Mam SBP.
-SBP? Co to do cholery niby jest?
-Syndrom Braku Przytulania.
<3
Tymbark na dziś:
I live to love you <3
"Tell the chef, the beer is on me."
"Basically the price of a night on the town!"
"I'd love to help kickstart continued development! And 0 EUR/month really does make fiscal sense too...